Kingyo yokan!

Czyli badań terenowych ciąg dalszy.
Cuda absolutne- galaretki z ziarenkami fasoli oraz listkami i rybkami z fasolowej pasty.



Złote rybki o smaku słodkiej wody (galaretka jest agarowa)

 Cudo! Przejrzyste! Jadalne! Z nutką cytrusową :)




A tu już bez wymyślnych wzorów, ale równie smaczne- fasolka azuki i słodki ziemniak w słodzonej galaretce.

Ps.Poprzedni wpis o wagashi już uzupełniony o króciutkie wyjaśnienia.

Comments

Popular posts from this blog

Wagashi

Studnia szczęścia (VIII-warsztat tkacki)

Sobota w wielkim mieście, czyli Meiji jingu, kyudo i Omotesando Kiddy Land~