Posts

Showing posts from October, 2014

Drzewka w rozmiarze xs

Image
Czyli wystawa bonsai w parku Ueno. Zielono i ślicznie w miniaturce. Można było podziwiać drzewka na początkowym stadium kształtowania, jak i kilkudziesięcioletnie, wyjątkowo wyszukane w formie.  Plus do kupienia szczepki, donice i stojaczki do prezentowania, czyli wszystko, co początkujący bonsaista potrzebuje ;)
Drzewek było naprawdę wiele (prezentowane na świetnych tatami!)


Bonsai champion.
Wersje xxs :D
Niektóre nawet owocowały.






Mój ulubiony typ- z pniem (? a może korzeniami? w tak niewielkiej skali trudno ocenić ;) przerastającym skałkę.







Gratis- jesienne mistrzostwo świata :D Gorący rosół. Z imbirem. Do kupienia za 130jpy, w automacie na każdym dworcu i co drugiej ulicy. (dostępna jest jeszcze zupa kukurydziana :D)
Zdjęcie robione bez wolnej ręki, więc nieco chotto ;)

Czym najlepiej przegryzać sushi?

Image
Pączkami z dziurką! Takie rzeczy tylko na imprezie orientacyjnej nowych ambasadorów CoFesta ;)


Pączki do zdjęcia nie dotrwały... koniecznie muszę jakieś kupić, oczywiście tylko żeby im zrobić zdjęcie :D  (omnomnomnom)

Świątynia nr 82

Image
W poszukiwaniu zieleni i ciszy najlepiej wybrać się na ...cmentarz ;) Tutejsze znajdują się zazwyczaj na terenie świątyń buddyjskich. Otaczające je parki i/lub ogrody są świetnym miejscem, by odetchnąć... Dziś kilka zdjęć ze spaceru po terenie Tofuku-ji z Minami Nagareyamy, oznaczonej na szlaku pielgrzymkowym numerem 82. Słońce, spokój, maleńki chram Inari... byłoby jeszcze piękniej, gdyby nie wielgachne pająki rozwieszające sieci w poprzek ścieżek. No, ale nie można mieć wszystkiego ;)
Daleka droga na szczyt...


Świątynni strażnicy osłonięci są siatkami anty-gołębiowymi, więc nie ma szans na ładne zdjęcia :<


Buty muszą zostać za zewnątrz świątyni. Kapciuszki też.



Niektóre z medytujących figurek były nieco przerażające...
Shisa pilnuje kadzielnicy
W tym roku bóstwa dostały chryzantemy. Dwa lata temu widziałam tutaj szczypiorek ;) (no, ale to była inna pora roku...)
Te jizo z kolei, jako strażnicy dzieci, otrzymały cukierki o smaku ramune (niezwykle słodkiego napoju gazowanego)
Najle…