Brama do innego świata

Wędrując bocznymi uliczkami ruchliwych dzielnic, czasem można odkryć niezwykle urokliwe zakątki. Nieco wydeptane schody, pokryte mchem kamienie,  leniwie wylegujące się koty... Ta świątynka ukryła się za torami prowadzącymi na wiecznie zatłoczony dworzec Akihabara.

(ziarno na zdjęciach to efekt dysfunkcji smartfona; wieczorem komórka zakończyła żywot ;) 


Świątynny strażnik za nic miał sobie gaijinkę


Tanuki w wersji ekstremalnej ;D



Zaczął się sezon na lilie pajęcze :)






A za bramą- tętniące życiem miasto...


Gratis: kotek mieszkający przy mojej stacji, zawsze łasy pieszczot ^^



Comments

Popular posts from this blog

...nie porusza żadną nóżką...

Znowu przyszło lato

Kultura Japonii w pigułce (I)