Cisza w Kamakurze (III)
Widok, który może zmrozić nawet najwytrwalszych? Na pustym szlaku, prowadzącym przez dość gęsty, cichy las... nie zaznaczone na żadnej mapie yagura , czyli komory grobowe... A nawet dziesiątki takich komór, wydrążonych w skale. Niektóre otwierające się pod stopami, niektóre schowane wśród korzeni drzew... W większości znajdowały się posążki mnichów... bezgłowe... Zeskakująca z drzewa wiewióreczka przyprawiła mnie o stan przedzawałowy. Truchcikiem wróciłam na główny szlak i oddaliłam się w pośpiechu :D Po takich przeżyciach mroczne zakamarki Angkor Watt będą pestką... Ścieżka w cichym lesie... ...aż tu znienacka- yagura . A w środku- posąg medytującego mnicha i dół grobowy... Na szczęście na końcu trasy czekał słoneczny chram Kamakura-gu . Chram został ufundowany przez Cesarza Meiji, ku pamięci księcia Moriyoshi (Morinagi) Figurki wotywne W głównym pawilonie- smocza głowa. Rawr....