Posts

Pocztówka z Nagano (II - treningi)

Image
Rozpoczynaliśmy dzień ok 5:30 treningiem indywidualnym. Następnie było sprzątanie, śniadanie, trening tzw.oficjalny  (jak np. hyaku sha kai, trening 100-trafień), przerwa na lunch, dalsza część treningu, sprzątanie, kolacja, trening z wygłupami i znów trening indywidualny, kończący się zazwyczaj o 1" w nocy ;) Przez większość czasu nie wiedziałam, jak się nazywam, ale za to mocno rozwinęłam swoje umiejętności (+2 do obwodu bicepsa, +5 do celności)... Okienko czołgisty, czyli "tylna" budka przy tarczach strzelniczych (ushiro no shajo) Liczenie trafień Straszny składzik z pozostałościami po innych grupach.  Nasze mato były znacznie czystsze i staranniej sklejone... Pierwszaki przy pracy papierkowej- eleganckie przepisywanie wyników. Kolejka do strzału. Na pierwszym planie Esashika sempai. Pora na pierwszaków ;) Trafione! Znów tura 3-rocznych- strzela naczelny ikemen  klubu, vice-kapitan Shimizu sempai. Wszyscy się uw...

Pocztówka z Nagano (I - krajobrazy)

Image
Kilka migawek z okolic resortu Togari Nozawa Onsen, gdzie miałam przyjemność trenować z moim klubem łuczniczym. Grafik był bardzo napięty, ćwiczenia intensywne, dodatkowych zadań mnóstwo- więc na wspinanie się po górach nie było czasu... Może uda mi się wrócić tu w przyszłym roku, już jako spacerowicz- turysta :) Szybkie zdjęcie z autobusu tutejszej wersji Ayers Rock Hotel był ładnie utrzymany, ale nieco pusty i smutny... (zawartość tego automatu nieraz ratowała nastroje ;) ...a cały parter zajmowało piękne, przestronne dojo Wokół roztaczały się takie widoki: z lobby o 4:30 Z pokoju o 5:30  Z dojo o 6:30 A kiedy pogoda się popsuła* i przestał padać deszcz, widoczki były naprawdę sielskie. (*W czasie deszczu było tylko ok 27-28'C, więc przyjemnie się ćwiczyło... w tym samym czasie w Saitamie słonko grzało do 37'C) Okienko na świat z budeczki przy strzelnicy, gdzie spędzałam sporą część dnia na liczeniu trafień. Parasole są do ...

Tadaima!

Image
Wróciłam. Emocji mnóstwo, zdjęć dużo, bałagan, zamieszanie z coraz bliższą przeprowadzką i zmianą uniwersytetu... Post z relacją z obozu nieco później, jak się ogarnę ;) Może po weekendzie... (w sobotę i niedzielę treningi konkursowe w dojo) Na osłodę- takie cudne omiyage można nabyć w Nagano. Mizu yokan z owockami. Omnomnom.

Krótka przerwa (i stwór z innej planety)

Image
Zarządzam krótką przerwę z okazji wyjazdu na obóz treningowy w Nagano-ken. Nawet jeśli będę miała dostęp do internetów, to na pewno nie będzie czasu na pisanie postów... Nadrobię po powrocie- a na razie trzymajcie kciuki za drużynę nr 6 o wdzięcznej nazwie Banana Boat! (Od ciasteczek z prefektury Aomori, z  której pochodzi jeden z sempajów w naszej grupie) A tu obiecana kosmitka- ostatnio mój akademik jest celem inwazji tych zielonych pań.  Rozmiar ok 7-8cm. Można się przestraszyć.

... a w głowie ciągle maj *^^*

Image
Tadam! Lodowy torcik na nieco przyspieszonej imprezie urodzinowej ;) Od moich trzech geidajowych kolegów... A dekorowany własnoręcznie przez sempaja z klubu  łuczniczego, który pracuje w lodziarni ^^ Omnomnom. Prawdziwe urodziny obchodzić będę na obozie treningowym.. Zaczyna się już w piątek, a plan dnia wygląda mniej więcej tak: Trzymajcie kciuki!

Spanie synchroniczne

Image
Zupełnie nie znająca się para na trasie Nippori- Toride. Kawaii, ne? ;)

Proszę Państwa, oto ...pingwin! (zaktualizowane)

Image
A raczej 33 pingwinki :D Zdjęcie z oficjalnej strony klubu, więc wszyscy z poważnymi minami. W dolnym rzędzie, piąty od prawej- Szanowny Kapitan. Nad jego głową Szanowny Vice-Kapitan. ...oraz prawdziwe oblicze klubowiczów- rozchichotane, wygłupiające się  dzieciaki ^^