... a w głowie ciągle maj *^^*


Tadam! Lodowy torcik na nieco przyspieszonej imprezie urodzinowej ;) Od moich trzech geidajowych kolegów... A dekorowany własnoręcznie przez sempaja z klubu  łuczniczego, który pracuje w lodziarni ^^ Omnomnom.

Prawdziwe urodziny obchodzić będę na obozie treningowym.. Zaczyna się już w piątek, a plan dnia wygląda mniej więcej tak:


Trzymajcie kciuki!


Comments

  1. oo Wszystkiego najlepszego! Tort był pewnie pyszny :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję ^^ Tort był złożony z 4 kawałków, każdy o innym smaku... m.in oranżady w proszku z musującymi perełkami :D

      Delete

Post a Comment

Popular posts from this blog

Znowu przyszło lato

Studnia szczęścia (VIII-warsztat tkacki)

Ohisashiburi