Posts

Showing posts with the label hanabi

Już niemal ostatni...

Image
Po nacieszeniu oczu tańcami na Omotesando przyszedł czas na  pokazy świateł  w niedalekim Roppongi .  Ta impreza była jednym z ostatnich festiwali letnich w okolicy... Zaczęła się pora jesiennych tajfunów, pada, wieje i naprawdę czuć nadchodzącą jesień. Niektórzy się smucą, a ja... nie mogę się doczekać czerwonych liści klonów *^^*  Ekran zbudowany z setek lampek led jako wielki wyświetlacz Do ekranu prowadziła rzeka światełek. Zimą odbywa się druga edycja festiwalu- podobno wtedy cały trawnik przykryty jest ledami.  Ekologiczne fajerwerki :D Tym dwóm przyjaciółkom bardzo podobała się muzyka z pokazu. Tańczyły na chodniku, więc pojawiają się praktycznie na każdym moim zdjęciu :D Nie mogło się obyć bez kolejnej porcji  kakigori , tym razem w wersji bardziej dla dorosłych ;) <3

For relaxing time... make it hanabi time.

Image
Koniec sierpnia to czas hanabi. Najsłynniejsze pokazy odbywają się nad Zatoką Tokijską, przyciągając tysiące widzów. Plus- nie sposób się zgubić :D Po wyjściu ze stacji wystarczy podążać za tłumem w yukatach lub słuchać komunikatów policji i obsługi. Minusem jest oczywiście brak dobrych miejsc widokowych (te najlepsze są na wejściówki), ścisk i kolejki do konbini czy toalet... Na szczęście fajerwerki były tak kolorowe i piękne, że szybko zapominało się o niedogodnościach :)   (Zdjęcia robione na krótkim czasie bez statywu, niestety) Na czas pokazów zamknięte dla ruchu drogowego są trzy mosty i okoliczne drogi. Miejsca widokowe. Matsuri to okazja do założenia ślicznej yukaty. Pokeballe :D Po drugiej strony zatoki- festiwalowo podświetlony żuraw portowy. To nie ćwiczenia z ewakuacji w czasie apokalipsy-  tylko kierowanie wracających tłumów na stacje metra. ;)