Święto Miechów (Fuigo Matsuri)

Ponieważ przy pracy z ogniem ostrożności nigdy nie za wiele, na naszej uczelni raz do roku odbywa się ceremonia poświęcona... bóstwu ognia, w której udział biorą wszystkie wydziały używające płomieni. W mniejszych warsztatach rano czyści się kamidanę (niewielki ołtarz), wymienia sól, sake i ryż. Wieczorem natomiast, na głównym kampusie, celebruje się z większym rozmachem- jest i rytuał shintoistyczny, litry sake, mandarynki, warzywa i ryby dla bóstwa, oraz pizza, słodycze i piwo dla kadry oraz studentów. Odbywają się też różne mini-koncerty, konkursy, zabawy... A że "ognistych" pracowni mamy sporo (szkło, ceramika, odlewnictwo, kowalstwo, emalia, jubilerstwo...), bawi się, pardon, oddaje cześć bóstwu naprawdę wiele osób ;) Wszystko, by zapewnić sobie przychylność kami i uniknąć pożarów czy poparzeń. A skąd nazwa święta? Podobno ogniste bóstwo lubi przebywać w starych miechach służących niegdyś do rozpalania ognia... Więc podczas święta buduje się z owych fuigo specjalny ołtarz, a i na co dzień miechy stoją na honorowym miejscu, żeby kami spoglądało łaskawym okiem na studentów.

Ito kun na wysokościach ;)

Sake, sól, ryż, woda dla bóstwa.

Info o święcie w wersji pop...

... i w nieco bardziej wyszukanej formie. 

Piece odlewnicze również udekorowano świątynnymi sznurami

Beczkę sake na toast rozbijali wspólnie przedstawiciele wydziałów.

Ołtarz u kowali. Udekorowany sznurem jeden z fuigo.

Stare automatyczne młoty też się załapały ;)

Tradycyjnie pizza pieczona była w jednym z pieców odlewniczych 

Omnomnom.

Studenci zjawili się tłumnie ^^

Gościnne występy Wydziału Sztuk Scenicznych.

A w parku Ueno- niecodzienna wystawa ukiyo-e.




Comments

Popular posts from this blog

Znowu przyszło lato

Studnia szczęścia (VIII-warsztat tkacki)

Aaa, kotki dwa...