Studnia Szczęścia (VI- świątynia urushi)

W Echizen, słynnym z przepięknych wyrobów z laki, nie mogło zabraknąć świątyni poświęconej temu materiałowi. Powstała stosunkowo niedawno i podobno jest jedyną tego typu w całym kraju. Wykorzystano stary budynek należący do kompleksu świątynnego w pobliskim Sabae. Miejsce odnowiono i poświęcono, a artefaktem świątynnym został... tradycyjny pędzel służący do nakładania żywicy. Unikatowy jest nie tylko "patron" przybytku, ale również sklepienie- każdy z paneli został wykonany przez innego rzemieślnika laki z regionu. Nic, tylko podziwiać :)
(Dla zainteresowanych- miejsce na mapie)

W drodze do świątyni- przeurocze detale architektoniczne.
    
Z zewnątrz skromnie, w środku same skarby.
  
Shikki jinja, czyli dosłownie "świątynia wyrobów z laki".

Artefakt :)

Mapka paneli sufitowych.

Zdaniem autora "Pochwały cienia", laka najlepiej prezentuje się w półmroku.
Panele rzeczywiście wyglądały oszałamiająco... ale trudno było o dobre zdjęcie ;)



  







Nie trzeba zużywać kilogramów złota, bo pokazać piękno laki :)

A za drzwiami- piękne okoliczności przyrody.


W cieniu budynku- nieco już zapomniane, starodawne miejsce kultu.


W okolicy znajduje się kilka równie malowniczych świątyń.






Tablica z nazwą miejsca położona na ozdobnych poduszeczkach- by złoto się nie wytarło.

Świątynne artefakty- stare zwoje opisujące techniki ciesielskie i wyrobu narzędzi.




Profesor Mitamura nie mógł się oderwać :)

Rozsiane po kątach figurki bestii paczały boczkiem.






Gdzie składuje się  lampiony na czas renowacji budynku? W świątynnej kuchni :D


Świątynne lustro, symbol czczonego tu bóstwa.







Comments

Popular posts from this blog

Znowu przyszło lato

Studnia szczęścia (VIII-warsztat tkacki)

Aaa, kotki dwa...