Posts

Showing posts with the label jesień

Na czerwono... i na biało

Image
Japońska jesień jest przecudowna. Słoneczko, błękitne niebo, 18'C na plusie, czerwone klony... do momentu, gdy pod koniec października naturze przypomni się, że w sumie to najwyższy czas, żeby zrobiło się zimno. Człowieka najpierw budzi silne trzęsienie ziemi (kolejne w tym tygodniu), a później przejmujący ziąb... Patrzy człowiek za okno, a tam wielkimi płatami leci z nieba...śnieg z deszczem... Pociągi opóźnione, wypadki na drogach, zimno wszędzie... Ale przynajmniej śliczne widoki ;) Tak było w środę:  A w czwartek było tak:

O czym szumią ginko...

Image
Kouyou pojawiły się bardzo późno i już opadają. Na mokrych chodnikach prezentują się na szczęście niemal tak samo pięknie, jak na drzewach :) Budda trwa w deszczu, turyści uciekają pod dachy, karpie polują na sznurówki moich trampek, a ja poluję na ostatnie czerwone klony.  Zdjęcia ze spacerów po słonecznej Yanace i deszczowym Meguro :) Żółty dywan pokrywa groby. Wszystkie te liście pochodzą z jednego drzewa. Pyzaty chomik-wielbiciel ginko. System ochrony Biura Wsparcia Studenta na GeiDaju. Koi wielkości kotów. Do tego stawiku wrzuca się opornych petentów. Nomnomnom, daj ciasteczko, gaijiniie...

Pałac na czerwonym wzgórzu

Image
Na niebie ani chmurki, 18 stopni powyżej zera. Chodniki wokół Pałacu Cesarskiego pełne biegaczy, starszych pań fotografujących pierwsze żółte liście, par z małymi dziećmi, gaijinów na spacerze. Pobliski pałac gościnny Akasaka prezentuje się pięknie w ciepłym słońcu. Z okazji Dnia Kultury jego ogrody dostępne są dla śmiertelników. Przy bramie obowiązkowe sprawdzanie zawartości toreb. Do namiociku ze zdjęciami wizyt dyplomatów długa kolejka. Młodzian oddelegowany do pilnowania klombów przysypia w słońcu. Dystyngowana para fotografuje wnuczkę na tle głównego gmachu. Starszy pan w różowym swetrze z lisem śmieje się głośno, klepiąc po plecach speszonego kolegę. Długość mojej spódnicy budzi zainteresowanie i podnosi morale patrolującej policji.  Listopad w Tokio. Imponująca brama wejściowa. Altanki z drzew zrośniętych koronami. Strażnik Klombu :D Zadaszenie bocznego wejścia. Pawie strzegące kuli ziemskiej.  Pozłacane główne wejśc...